Pochodzenie grupy Sonepar: stuletni związek dwóch rodzin dążących do korzystnej różnorodności
Henri Coisne: "Liczy się to, co trwa".
1862 to rok, w którym dwóch ludzi: Henri Coisne - syn rolnika i Leopold Lambert - belgijski kupiec, założyło spółkę. Postanowili oni stworzyć razem przedsiębiorstwo włókiennicze na północy Francji. W tamtej epoce rodzący się przemysł włókienniczy kształtował ekonomię rynku przemysłowego, był zwiastunem rozwoju i postępu technicznego.
Kolejne pokolenia mijają, dowodząc trwałości porozumienia między dwiema rodzinami i ich predyspozycji do śmiałych przedsięwzięć. Lata 1900 to rozpoczęcie działalności w Ameryce Północnej, pierwotnie w celu obsługi ich klienta Michelin, następnie w Rumunii w okresie międzywojennym oraz w Afryce po 1945 roku.
W 1960 roku jedenastu wspólników, potomków historycznych rodzin Coisne i Lambert, tworzy Société de Négoce et de Participation (Sonepar). W tamtym okresie holding ten zarządzał udziałami rodzin w innych dziedzinach, w których rozpoczęto działalność, poza przemysłem tekstylnym. Traktowany był wówczas jak przechowalnia zapasów, swoista "lodówka".
Największą firmą, którą zarządzał Sonepar, była Celuloza d'Alizay, działająca w przemyśle papierniczym. Kierownictwo Soneparu zostało powierzone panu Henri Coisne, który w 1962 roku, po zakończeniu kariery we francuskim lotnictwie wojskowym zdecydował się poświęcić interesom rodzinnym.
Gwałtowny zwrot w sytuacji przemysłu papierniczego nastąpił w 1967 roku, na skutek działań władz blokujących ceny papieru w 1964 roku, nakładających się na nadmierne inwestycje. Zostaje podjęta decyzja sprzedaży fabryki papieru. "Lodówka" staje się pustą skorupą. Nieoczekiwanie bezrobotny Henri Coisne staje w obliczu misji znalezienia nowych sektorów rynku i zainwestowania rodzinnego kapitału w trwalszej i bardziej nośnej branży gospodarki.
DROGA KU ELEKTRYCZNOŚCI
Akcjonariusze rodzin Coisne i Lambert pragnęli inwestować w branży spełniającej określone kryteria, a mianowicie:
"Ten jeszcze nie ustrukturowany sektor nie był postrzegany jako interesujący ani przez bankowców ani przez innych inwestorów finansowych, co jednak tylko zwiększało atrakcyjność cen!" zauważa Henri Coisne.
Henri Coisne: "Liczy się to, co trwa".
1862 to rok, w którym dwóch ludzi: Henri Coisne - syn rolnika i Leopold Lambert - belgijski kupiec, założyło spółkę. Postanowili oni stworzyć razem przedsiębiorstwo włókiennicze na północy Francji. W tamtej epoce rodzący się przemysł włókienniczy kształtował ekonomię rynku przemysłowego, był zwiastunem rozwoju i postępu technicznego.
Kolejne pokolenia mijają, dowodząc trwałości porozumienia między dwiema rodzinami i ich predyspozycji do śmiałych przedsięwzięć. Lata 1900 to rozpoczęcie działalności w Ameryce Północnej, pierwotnie w celu obsługi ich klienta Michelin, następnie w Rumunii w okresie międzywojennym oraz w Afryce po 1945 roku.W 1960 roku jedenastu wspólników, potomków historycznych rodzin Coisne i Lambert, tworzy Société de Négoce et de Participation (Sonepar). W tamtym okresie holding ten zarządzał udziałami rodzin w innych dziedzinach, w których rozpoczęto działalność, poza przemysłem tekstylnym. Traktowany był wówczas jak przechowalnia zapasów, swoista "lodówka".
Największą firmą, którą zarządzał Sonepar, była Celuloza d'Alizay, działająca w przemyśle papierniczym. Kierownictwo Soneparu zostało powierzone panu Henri Coisne, który w 1962 roku, po zakończeniu kariery we francuskim lotnictwie wojskowym zdecydował się poświęcić interesom rodzinnym.
Gwałtowny zwrot w sytuacji przemysłu papierniczego nastąpił w 1967 roku, na skutek działań władz blokujących ceny papieru w 1964 roku, nakładających się na nadmierne inwestycje. Zostaje podjęta decyzja sprzedaży fabryki papieru. "Lodówka" staje się pustą skorupą. Nieoczekiwanie bezrobotny Henri Coisne staje w obliczu misji znalezienia nowych sektorów rynku i zainwestowania rodzinnego kapitału w trwalszej i bardziej nośnej branży gospodarki.
DROGA KU ELEKTRYCZNOŚCI
Akcjonariusze rodzin Coisne i Lambert pragnęli inwestować w branży spełniającej określone kryteria, a mianowicie:
- dobre perspektywy rozwoju: "Celem było uzyskanie 7 do 10% rynku w ciągu 20 lat", wspomina Henri Coisne,
- Możliwość rozwoju niezależnego od banków i państwa,
- Znaczenie środków ludzkich większe od środków inwestycyjnych,
- Ograniczony efekt cykliczności.
"Ten jeszcze nie ustrukturowany sektor nie był postrzegany jako interesujący ani przez bankowców ani przez innych inwestorów finansowych, co jednak tylko zwiększało atrakcyjność cen!" zauważa Henri Coisne.








